A tutaj widzimy jak obrazek powstaje:
Pierwszą fotę zrobiłem ja sam (i się odbiłem we szkle oczywiście) a za drugą dziękuję Tomkowi.
A tutaj widzimy jak obrazek powstaje:
Pierwszą fotę zrobiłem ja sam (i się odbiłem we szkle oczywiście) a za drugą dziękuję Tomkowi.
Fajne. Ja w końcu kiedyś sobie powieszę takiego fajnego KaeReLa obok innych skalpów :-)
OdpowiedzUsuń na zawszePoka, dzięki za pozytywną opinię o recenzji "Lost Girls", następnym razem nie bój się wyrazić jej bezpośrednio na blogu hehe. Pzdr
OdpowiedzUsuń na zawszetO mY: Mam coś jeszcze na ścianie ale już nie takie fajne jak "Łauma". Jak sobie jutro przypomnę to wrzucę nowe foty:)
OdpowiedzUsuń na zawszeBane: Już umieściłem stosowny komentarz na Twoim blogu:)
No i to mi się podoba!
OdpowiedzUsuń na zawsze