wtorek, 28 września 2010

# 37 - Sknerus, Wyspa Burbonów i Narnia.

"Opowieści z Narnii: Podróż Wędrowca do świtu" - zachęcony emisją "Księcia Kaspiana" w telewizji, siegnąłem po tom trzeci Kronik z Narnii. I jest bardzo dobrze. Morze, nowe lądy, niebanalne pomysły i co rusz nowy morał z kolejnej przygody. No i Ryczypisk - mysz ze szpadą - moja ulubiona postać z Narnii. Książka nie tylko dla dzieci. Są też fragmenty, które aż chce się zapisać:

"- Szkoda, że omijamy Felimatę - odezwała się Łucja. - Bardzo bym chciała znowu po niej pochodzić, wśród tej cudownej trawy i koniczyny. I było tam tak samotnie...mam na mysli ten miły rodzaj samotności."


"Życie i czasy Sknerusa McKwacza" - wyjąłem z półki stare wydanie tego komiksu z roku 2000-ego, jest nieco zniszczone od wielokrotnej lektury, kilka ładnych lat temu i trochę poplamione sokiem, ale co tam - może kupię sobie nowe, które już jest w kioskach. Jest to zdecydowanie najlepszy Disney`owski komiks jaki czytałem. Opowiada o wielkich przygodach Sknerusa na całym globie i tym jak doszedł do fortuny. Typowe od pucybuta do milionera, z tym że tutaj dosłownie a nawet lepiej, bo początek właśnie taki a koniec znacznie lepszy niż "milionera". Komiks Dona Rosy można polecić każdemu - świetne rysunki i dużo dobrej zabawy i wzruszeń.. Często wydajemy 50 zł na komiksy znacznie gorsze a to cudo kosztuje tylko 19,99 zł. Grzechem jest nie kupić.


"Wyspa Burbonów. Rok 1730." - Podchodziłem do komiksu dwa razy. Pierwszy raz przeczytałem tylko 2 pierwsze rozdziały i choć komiks mnie zaciekawił to nie mogłem się w niego wciągnąć, gdyż rysunki Trondheima, kazały mi często szukać postaci i przedmiotów w tych bazgrołach, co skutecznie mnie wyrywało z czytelniczego transu. Za drugim podejściem, raz jeszcze przeczytałem początek komiksu, bo zapomniałem "o co tam u diaska chodziło?". Ale jak już się wciągnąłem to nie moglem się już oderwać, historia napisana jest doskonale. Emerytowani piraci chcący uwolnić z niewoli swego dawnego kapitana, murzyni więzieni na plantacjach kawy, podróżnicy z Paryża szukający ptaka Dodo i jeszcze kilka innych wątków, splatają się z sobą w doskonały sposób. Najlepsze jest to że wszystkie wątki kończą się w sposób nieprzewidywalny lub zostają niedopowiedziane. Dobry, mocny komiks, po jakimś czasie nawet rysunki Trondheima zaczynają pasować do historii. Ale najlepsza jest sama opowieść, którą wymyślił Apollo, zainspirowany prawdziwymi wydarzeniami. Szkoda tylko, że album nie jest dwa razy grubszy. Ilość postaci i wątków spokojnie pozwalała na napisanie czegoś co najmniej dwa razy grubszego, ale jest dobrze jak jest. Polecam.


Cytat z "Wyspy Burbonów":
"Sądzisz, że wszystko widzisz...
wydaje Ci się, że wszystko wiesz...
Masz wizję świata i tego, co powinni robić ludzie...
Ta motywacja rządzi twoją moralnością...
a moralność usprawiedliwia motywację..."

7 komentarze:

  1. Właśnie wyczytałem na wiki, że Don Rosa otrzymał Nagrodę Eisnera za ten komiks. Dziwnym nie jest...

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  2. Burbonowie ZDECYDOWANIE wymiatają. A rysunki Trondheima tak mi się wkręciły, że jeszcze jakiś czas po lekturze jak myślałem o piratach, to widziałem kaczki i inne.

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  3. Dobra, paru drani przekonało mnie do tego Sknerusa. Jesteś jednym z nich.

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  4. 'Życie i czasy...' rządzą :D
    Mam stare wydanie, ale to nowe też kupiłem.
    Jestem ciekawy, czy w kolejnych "komiksach z kaczogrodu" uświadczymy równie dobrych historii... Nie obraziłbym się więcej Rosy. Nawet bym się cieszył bardzo.

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  5. Kupiłem, przeczytałem "Życie i czasy Sknerusa McKwacza" i nie dziwię się wszystkim zachwytom nad tym komiksem. Wyszło świetnie i przekonywująco. Ja jestem zadowolony.

    A "Wyspę Burbonów" muszę wreszcie sobie kupić. Może najbliższe chude (w premiery) miesiące na to pozwolą.

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  6. Wyspa burbonów jest wspaniała scenariuszowo. Siedzi mi w głowie i drapie parę motywów do dzisiaj.

    Już czekam na Sknerusa #2 z dodatkowymi rozdziałami, bo tego jeszcze nie czytałem. Pierwszy raz od lat kupię komiks w empiku (Dnia książki z zajebistymi rabatami nie liczę) :P

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  7. Dziś się poczułem jak bym miał z 10 lat. Budzę się a nowiuśki Komiks z Kaczkami czeka koło łóżka:). Znaczy się ten drugi tom 2 życia i czasów...

    Na rewersie jest napisane że następny tom będzie 4 marca. Ciekawe co tam do środka zapodadzą. Czy będą lecieć ze starym programem tej serii czy zamieni się to jakąś serie arcydzieł kaczogrodzkich (ja bym się chyba łapał jeśli były by to godne rzeczy ).

    OdpowiedzUsuń na zawsze